Spoczko, mnie już nic nie zdziwi
Re: Dojrzałe Panie.
22No mi stuknęło 52 lata ale wiek to tylko liczba, potrafię zaszaleć. Z wiekiem się rozwinęłam i teraz wiem czego chcę, moje marzenia są dla mnie priorytetem i staram się je spełniać.
Re: Dojrzałe Panie.
23Jak budowałam ziguraty nazywali mnie starą babą
Nie łapie się na 50+ bo mam 60+
„Bądź sobą, wszyscy inni są zajęci” (O. Wilde)
Pozdrawiam
Slivia Ertson
Pozdrawiam
Slivia Ertson
Re: Dojrzałe Panie.
24To nas tu jest chyba dużo starszych pań. Ja też już pięćdziesiątkę przekroczyłam.
Re: Dojrzałe Panie.
25Rany boskie! Ty już też po pięćdziesiątce? Trduno uwierzyć... ten czas tak zasuwa 
Make make-up not war
Re: Dojrzałe Panie.
26Już tak. Od tego roku.edyta pisze: 02 gru 2025, 23:13 Rany boskie! Ty już też po pięćdziesiątce? Trduno uwierzyć... ten czas tak zasuwa![]()
Edyś, bo jak myśmy się kiedyś tam spotkały, to ja jeszcze wtedy nawet czterdziestki nie miałam. Pamiętam tylko,że ty bylaś trochę starsza ode mnie. A to było już kilkanaści lat temu.
Re: Dojrzałe Panie.
27Hmmm, tak faktycznie jestem trochę starsza.Aśka pisze: 03 gru 2025, 0:43Już tak. Od tego roku.edyta pisze: 02 gru 2025, 23:13 Rany boskie! Ty już też po pięćdziesiątce? Trduno uwierzyć... ten czas tak zasuwa![]()
Edyś, bo jak myśmy się kiedyś tam spotkały, to ja jeszcze wtedy nawet czterdziestki nie miałam. Pamiętam tylko,że ty bylaś trochę starsza ode mnie. A to było już kilkanaści lat temu.
"Edyś"... już zapomniałam, że rzeczywiście wtedy tak na mnie wołaliście
Make make-up not war
Re: Dojrzałe Panie.
28Ja też raczej jestem dojrzałą panią i to bardzo, a nawet seniorką, bo od niedługiego czasu jestem 60+. Ciepło myślę o sobie jako o starej ciotce i gdyby ktoś tak mnie nazwał, uznałabym to za komplement.