Cześć wszystkim!
Fajnie że to forum zostało zreaktywowane, i znowu będzie można się wymieniać naszymi kobiecymi przemyśleniami:)
Do rzeczy, Monika z tej strony (rocznik 1993)

na codzień jestem normalnym facetem ale od czasu do czasu włącza się u mnie pierwiastek kobiecości, i muszę pobyć jakąś chwilę jako ona. Crossdressingiem interesuje się już w sumie od dziecka, dokładnie jak miałam 11 czy 12 lat. Mam to szczęście że dorastałem u boku niewiele starszej siostry, która stawiałem na wzór idealnej kobiety, Jej garderoba była po prostu idealna, ten styl itp, począwszy od sukienek, bluzek, spódniczek, butów, zwłaszcza na wysokim obcasie. To było to, pociągnęło mnie to żeby spróbować wyglądać jak ona i pewnego razu pod jej nie obecność „podebralem” z jej szafy wszelką interesującą garderobę. I tak trwa to do dziś, już nawet z tym nie walczę, mieszkam już sam, mam własną damska garderobę zdobywana głównie na portalach internetowych. U innych cenię sobie fajny styl , dobrane do siebie rzeczy żeby co by nie mówić ładnie to ze sobą wyglądało. Fajnie będzie tu poznać na nowo koleżanki takie jak ja, pogadać , wymienić się doświadczeniami, także jeszcze raz hej wszystkim!

<3