Witam wszystkich

1
Cześć,

Dopiero wchodzę w temat i trochę siebie szukam.
Ogólnie miałam już od młodości pociąg do przebierania się - ale dopiero ostatnio zaczynam z tym jakoś się z tym rozwijać - a mam już ponad 40 lat.

Nie myślę o sobie jako "ona" chociaż postanowiłam wejść w klimat forum i będę dla Was Lexi :).
Oczywiście szanuję jeżeli ktoś tak się identyfikuje - u mnie to się jakoś kłóci (jeszcze) ze mną. Bardziej widzę to jako eksplorację siebie. Nie czuję żeby "ja w przebraniu" było inną "ja" niż po prostu ja.
Nie kwestionuję swojej męskości - ale przebieranie daje mi fajne odczucia i jest czymś co chcę pogłębić.
Trochę żałuję, że niema publicznych przestrzeni gdzie można bez obaw się tym pobawić.

Bardzo mi zależy na prywatności - bo nie chcę się z tego nikomu tłumaczyć ani teraz ani w przyszłości więc raczej mojej prawdziwej twarzy pokazywać nie będę - ale pokombinuję ze zdjęciami.

Chciała bym umieć doprowadzać swój wygląd do takiego stanu żeby się go nie wstydzić - przed samą sobą - nie chcę wyglądać jak facet w kiecce tylko chociaż trochę poddawać w wątpliwość - przynajmniej na zdjęcu.

Mam też jakąś potrzebę nauczenia się chodzenia w wysokich obcasach - chyba dla tego, że słyszałam, że to takie trudne.

NIe obraźcie się proszę za moją postawę.

Znalazłam to forum i podoba mi się tu kultura - i obiecuję też ją zachować i dzielić się tym co sama się nauczę.

Re: Witam wszystkich

2
Lexi85 pisze: 29 lip 2026, 16:42 Trochę żałuję, że niema publicznych przestrzeni gdzie można bez obaw się tym pobawić.
Ależ owszem, są - przede wszystkim queerowe przestrzenie, a jeśli interesuje Cię ubieranie się w nieco bardziej stylizowany sposób, to też konwenty wszelkiego rodzaju fandomów. Wg profilu jesteś z Warszawy, tam raczej ani jednego ani drugiego nie brakuje.

Oczywiście nie każdemu taki klimat odpowiada, pojawienie się w takich miejscach też wymaga pewnej odwagi której na pewno na początku brakuje. Tym niemniej jak najbardziej istnieją miejsca w których jesteśmy akceptowane 🤗

Tak czy inaczej, witaj na forum 🤗

Re: Witam wszystkich

3
Ania K pisze: 29 lip 2026, 18:11 Ależ owszem, są - przede wszystkim queerowe przestrzenie, a jeśli interesuje Cię ubieranie się w nieco bardziej stylizowany sposób, to też konwenty wszelkiego rodzaju fandomów. Wg profilu jesteś z Warszawy, tam raczej ani jednego ani drugiego nie brakuje.

Oczywiście nie każdemu taki klimat odpowiada, pojawienie się w takich miejscach też wymaga pewnej odwagi której na pewno na początku brakuje. Tym niemniej jak najbardziej istnieją miejsca w których jesteśmy akceptowane 🤗

Tak czy inaczej, witaj na forum 🤗
Dzięki - no dla mnie pewnie największą obawą by było, że wpadnę na kogoś znajomego albo przejazd z domu na miejsce - sąsiedzi itp. No nie muszę tłumaczyć, że to najlepiej nie wpłynęło by na jakość mojego życia - ludzie są jacy są.
Myślę, że to raczej temat jakiegoś miasta innego - ale to jeszcze muszę się dużo nauczyć zanim gdzieś publicznie wyjdę.

A no i mimo, że może cosplay by mnie trochę kręcił to raczej nie mam jakiejś konkretnej fazy na konkretną postać - może musiała bym wybrać po to tylko żeby iść i się pokazać

Re: Witam wszystkich

4
Lexi85 pisze: 29 lip 2026, 18:21 A no i mimo, że może cosplay by mnie trochę kręcił to raczej nie mam jakiejś konkretnej fazy na konkretną postać - może musiała bym wybrać po to tylko żeby iść i się pokazać
Ja zaczynałam od powiedzmy że cosplayu, ostatecznie na konwenty chodzę w stylizacjach z okolic lolita fashion, nie jako żadne konkretne postaci - więc wszelka moda alternatywna jest opcją. Nie tylko na konwenty zresztą - niedawno tutaj z dziewczynami gadałyśmy o tym że np. środowisko gotów jest bardzo otwarte, więc na jakąś gotycką imprezę też spokojnie możesz iść fem. Ogólnie wszelkie alternatywne subkultury mają spore przecięcie z queerowym środowiskiem i są otwarte na wszelkiej maści transpłciowość 🤗

Ale tak, rozumiem że strach przed byciem rozpoznaną przez kogoś znajomego albo zauważoną przez sąsiadów potrafi być paraliżujący 🧸 Wyjazd do innego miasta też jak najbardziej jest opcją, zresztą ja pierwsze samotne przejazdy komunikacją miejską w sukience zaliczyłam w Warszawie właśnie, więc w ramach rewanżu mogę zaprosić do Krakowa 😉 Tutejsze queerowe środowisko ma się całkiem nieźle 🤗

Re: Witam wszystkich

6
Witaj Lexi!
To fajnie że chcesz pracować nad swoim wyglądem. Chciałoby się od razu wychodzić ale potrzeba czasu by się w miarę dopracować. Niektórych mankamentów męskiego ciała nie da się w pełni "zwalczyć" na ten czas, który chcemy mieć dla drugiej siebie. Ale wraz z postępami będzie rosła Twoja pewność siebie aż stwierdzisz że chcesz pokazać nią. Pytanie jakie masz warunki do eksploracji siebie - im więcej przestrzeni tym szybciej będziesz szła do przodu. Ale nawet jeśli masz mało to i tak warto robić kroczki w transformacji.
Mamy coś wspólnego - ja też zapragnęłam więcej niż fetysz dopiero po 40. Dziś choć krtyczmie patrzę na te poczatki to absolutnie tego nie żałuję.
Akceptacja siebie jest najważniejsza - odrzucenie poczucia winy z powodu bycia cross.
Życzę Ci powodzenia oraz radości z odkrywania i ubierania się :)

Re: Witam tutaj wasza Rosie

7
Cześć wszystkim.

Mam 45 lat i mieszkam w Dortmundzie. Od około 5 lat ubieram się jak kobieta. Wszystko zaczęło się od damskiej bielizny, która z czasem stała się częścią mojego codziennego życia. Dziś noszę ją praktycznie każdego dnia i czuję się w niej po prostu sobą.

Pamiętam sytuację, kiedy żona wróciła niespodziewanie z drugiej zmiany. Siedziałam wtedy w domu ubrana jedynie w damską bieliznę i z założonymi silikonowymi piersiami. Byłam przekonana, że będzie awantura, ale ku mojemu zdziwieniu nic nie powiedziała. Z czasem nabrałam odwagi i zaczęłam ubierać się kobieco także przy niej. Zakładałam spódniczki, sukienki, bluzki z dekoltem, a to wszystko stało się dla mnie coraz bardziej naturalne.

Później zaczęłam golić nogi i klatkę piersiową. Po pewnym czasie umówiłam się do salonu kosmetycznego na depilację całego ciała woskiem i od tamtej pory regularnie o siebie dbam. Lubię czuć się zadbana i kobieca. Co jakiś czas odświeżam swoją garderobę – najczęściej kupuję ubrania w sklepach stacjonarnych, bo lubię je obejrzeć i przymierzyć. W domu niemal cały czas chodzę ubrana jak kobieta i daje mi to ogromny komfort.

Niestety na razie nie mam odwagi wyjść tak na zewnątrz. Kilka razy założyłam stanik i małe silikonowe piersi pod ubranie, ale na tym kończy się moja odwaga. Mam wrażenie, że bardzo chciałabym zrobić ten kolejny krok, ale wciąż coś mnie blokuje. Może boję się reakcji innych ludzi albo po prostu potrzebuję wsparcia.

Bardzo chciałabym poznać koleżankę, najlepiej z okolic Dortmundu lub z Niemiec, która przeszła podobną drogę i mogłaby dodać mi odwagi. Fajnie byłoby porozmawiać, wymienić się doświadczeniami, może kiedyś wspólnie wyjść na spacer lub kawę. Myślę, że w towarzystwie osoby, która rozumie takie uczucia, byłoby mi dużo łatwiej przełamać strach.

Dziękuję, że przeczytaliście mój wpis. Chętnie poznam Wasze historie i doświadczenia. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.

Re: Witam wszystkich

8
Napisałaś, że zona Cię widziała i masz garderobę. Jakie Ona ma podejście do Ciebie, może by poszła z Tobą na pierwsze wyjście? Mieszkasz w Niemczech gdzie raczej nikogo nic nie dziwi a jest raczej tolerancja osób trans. Ubierz się , umaluj i w miastu bez strach szczególnie jak to jest Dortmund. W HH nie ma z tym problemu.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości