Kilka dni wcześniej dogadanie tego konkretnego dnia i godziny .
Jako że nie mam możliwości wyjścia z domu jako ona, to makijaż i końcowe przebranie trzeba było ogarnąć w aucie gdzieś po drodze...no cóż przez te warunki polowe, najbardziej na tym ucierpiał makijaż... w domu przy większym lustrze lepiej i dokładniej wychodzi całość...trzeba będzie więcej poćwiczyć na małym lusterku.
Wszystko ogarnięte i jazda do Bydzi....parkujemy w Drukarni, zjazd windą na parter i wychodzimy na ulice Gdańska i spokojnie idziemy wśród przechodniów, którzy kompletnie nie zwracają uwagi na dwie kobietki idące sobie przed siebie, aby ostatecznie trafić do kawiarni ... żadnych problemów, miła obsługa.
Była to fajna okazja do pogadania sobie na spokojnie..... ludzie przechodzili w prawo i lewo i nikt nie zwrócił uwagi, nie zaczepił czy co tam....mimo że trochę panów też przechodziło, lub siedziało w ogródku obok i pili coś tam innego,,,,
Czas nadszedł na powrót, spokojnie i już coraz pewniejszym krokiem.
Był to świetny wspólny wypad i już wiemy że nie ostatni wspólny.
Kolejnym razem nadejdzie czas na "shopping" w galerii itd......
I tutaj z Cynką mamy pytanie czy są w Bydzi i okolicach inne laski które by chciały się wybrać na wspólny wypad, wymianę doświadczeń itd.
A i czy Klub Red nadal działa, bo w ubiegłym roku jedna ze znajomych wspomniała że nadal działa, ale ostatnio ktoś wspomniał że on juz nie działa.





