Re: Depilacja nóg
2Techniczna uwaga: golenie maszynką to nie depilacja.
Ale tak bardziej konstruktywnie: próbowałam kremów do depilacji, jak również padów, na twarzy też plastrów. I zawsze wracałam do zwykłego golenia maszynką: jeśli jest już konkretny busz to najpierw zgrubnie elektryczną, a dla całkowitej gładkości ręczną. Inne produkty których próbowałam po prostu są dużo mniej skuteczne, sporo włosów zostaje, nie są szybsze, a na dodatek nie opłacają się finansowo.
Słyszałam dobre opinie na temat elektrycznych depilatorów i wosku - że to bardzo skuteczne i daje gładkość na dłużej, ale sam proces może być bolesny. Niektórzy chwalą sobie też depilatory IPL (depilacja światłem/laserem) jako coś co zaczyna dawać efekty dopiero po kilku tygodniach, ale potem pozwala na łatwe utrzymywanie gładkości długoterminowo. Ale to obiegowe opinie, nie mam własnych doświadczeń. W każdym razie ze wszystkich innych metod moim zdaniem zwykłe golenie pozostaje bezkonkurencyjne.
Ale tak bardziej konstruktywnie: próbowałam kremów do depilacji, jak również padów, na twarzy też plastrów. I zawsze wracałam do zwykłego golenia maszynką: jeśli jest już konkretny busz to najpierw zgrubnie elektryczną, a dla całkowitej gładkości ręczną. Inne produkty których próbowałam po prostu są dużo mniej skuteczne, sporo włosów zostaje, nie są szybsze, a na dodatek nie opłacają się finansowo.
Słyszałam dobre opinie na temat elektrycznych depilatorów i wosku - że to bardzo skuteczne i daje gładkość na dłużej, ale sam proces może być bolesny. Niektórzy chwalą sobie też depilatory IPL (depilacja światłem/laserem) jako coś co zaczyna dawać efekty dopiero po kilku tygodniach, ale potem pozwala na łatwe utrzymywanie gładkości długoterminowo. Ale to obiegowe opinie, nie mam własnych doświadczeń. W każdym razie ze wszystkich innych metod moim zdaniem zwykłe golenie pozostaje bezkonkurencyjne.
Re: Depilacja nóg
3Ja wiele lat stosowałam depilatory mechaniczne - efekt na około miesiąc i bolesne odrosty, od 2 lat za namową koleżanki przerzuciłam się na krem do depilacji (z Eweliny kosmetycznej) - efekt mniej więcej na ten sam okres ale problem wrastania w skórę wyeliminowany całkowicie. Polecam.
Odnośnie IPL - ktoś stosuje i podzieli się doświadczeniami ?
Odnośnie IPL - ktoś stosuje i podzieli się doświadczeniami ?
Re: Depilacja nóg
4Nie wiem jaki to dłuższy czas pobycia Leną, ale jeżeli chcesz ogolić nogi to do czasu odrośnięcia do poprzedniej długości włosów minie wiele tygodni, więc jak chcesz to ukryć, to musisz na tyle planować. To ta gorsza wiadomość.
Ta lepsza jest, że nikt, dosłownie NIKT, nie zwraca uwagi na włosy na nogach lub ich brak. Nawet jeżeli masz żonę, dziewczynę czy chodzi regularnie w szortach wśród ludzi to prawdopodobnie nie masz się czym przejmować. Jedyną osobą, która to zauważy będzie właśnie ewentualna partnerka - odpowiedź, że chcę się zobaczyć "jak to jest" zazwyczaj jest wystarczająca i temat się kończy.
Jest jeszcze gorsza wiadomość - efekt w przypadku golenia potrwa 2-3 dni i znów będziesz chcieć mieć gładkie nogi. W przypadku depilacji trochę dłużej.
No i jeszcze najgorsza wiadomość - jak zaczniesz golić nogi, to generalnie już nie przestaniesz. Nie ma odwrotu!
Ta lepsza jest, że nikt, dosłownie NIKT, nie zwraca uwagi na włosy na nogach lub ich brak. Nawet jeżeli masz żonę, dziewczynę czy chodzi regularnie w szortach wśród ludzi to prawdopodobnie nie masz się czym przejmować. Jedyną osobą, która to zauważy będzie właśnie ewentualna partnerka - odpowiedź, że chcę się zobaczyć "jak to jest" zazwyczaj jest wystarczająca i temat się kończy.
Jest jeszcze gorsza wiadomość - efekt w przypadku golenia potrwa 2-3 dni i znów będziesz chcieć mieć gładkie nogi. W przypadku depilacji trochę dłużej.
No i jeszcze najgorsza wiadomość - jak zaczniesz golić nogi, to generalnie już nie przestaniesz. Nie ma odwrotu!
"Ludzie będą się gapić, więc spraw, żeby było warto."
Re: Depilacja nóg
5Tu się nie zgodzę. Różnie bywa. U mnie jednak często lenistwo wygrywaMonikaCD pisze: 15 gru 2025, 23:12 No i jeszcze najgorsza wiadomość - jak zaczniesz golić nogi, to generalnie już nie przestaniesz. Nie ma odwrotu!
Re: Depilacja nóg
6POTWIERDZAMMonikaCD pisze: 15 gru 2025, 23:12 No i jeszcze najgorsza wiadomość - jak zaczniesz golić nogi, to generalnie już nie przestaniesz. Nie ma odwrotu!
Re: Depilacja nóg
7Jest odwrót. Laser & hormony. Kiedyś goliłam nogi co kilka dni. Po kilku zabiegach laserem i po kilku latach hormonów owłosienie na nogach prakycznie mi zanikło 
Re: Depilacja nóg
8Ja miałam straszne kudły na nogach. Teraz golę maszynką raz czy dwa razy w tygodniu. Strasznie mi przeszkadzają jak się znowu pojawiają
Tak, że coś jest na rzeczy. Od 4 m-y naświetlam je też ipl, co może je trochę osłabia i spowalnia odrastanie, ale napewno nie eliminuje ich całkowicie. Wcześniej stosowałam depilator (bolesne jest tylko na początku, pierwsze 2-3 razy, potem nie ma tragedii, no i nogi to pryszcz, klata bardziej boli
) Nogi głaciutkie i nie było efektu drapiącej tarki po 3 dniach. Jednak włoski strasznie mi wrastały w skórę i sobie odpuściłam.
Re: Depilacja nóg
9Obetnij najpierw włosy trymerem, potem długa kąpiel w ciepłej wodzie w wannie i golenie w trakcie kąpieli.
"Ludzie będą się gapić, więc spraw, żeby było warto."
Re: Depilacja nóg
10Hm, w sumie poruszyłyście ten temat...
Jak radzicie sobie z włosami które zostają po takim goleniu w trakcie kąpieli? Spłukiwanie ich do odpływu to w końcu recepta na zatkane rury... Najlepsze co wymyśliłam to wylanie wody z wanny przez możliwie minimalnie rozwarty korek (żeby jak najmniej włosów poszło do odpływu) a potem ręczne wyczyszczenie wanny po tym jak trochę przeschnie, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu że być może istnieje jakaś lepsza metoda
Jak radzicie sobie z włosami które zostają po takim goleniu w trakcie kąpieli? Spłukiwanie ich do odpływu to w końcu recepta na zatkane rury... Najlepsze co wymyśliłam to wylanie wody z wanny przez możliwie minimalnie rozwarty korek (żeby jak najmniej włosów poszło do odpływu) a potem ręczne wyczyszczenie wanny po tym jak trochę przeschnie, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu że być może istnieje jakaś lepsza metoda