Kasia CD moja historia

1
Cześć dziewczyny!
Moja fascynacja CD rozpoczęła się za dziecka bo gdy mama szła na zakupy to z przyjemnością przymierzałem jej rzeczy. Od najmłodszych lat dręczyło mnie to, że nie jestem dziewczynką. Nigdy nie miałam żadnej akceptacji dla mojego JA. Będąc pełnoletnią kupowanie nowych ciuchów sprawiało mi przyjemność. Myślałam na początku, że to mój fetysz ale ja naprawdę chciałam zostać kobietą tak w 100%. Gdy rodzina się dowiedziała to musiałam stać się "normalna" co też zrobiłam. Myślałam, że to minęło ale jakieś 2 tygodnie temu powróciło to do mnie i czułam szczęście bo ja nadał czuję się kobietą z czym mi wspaniale. Wczoraj zakupiłam przez internet perukę, bieliznę, ciuchy i kosmetyki do makijaźu. Mało tego bo zakupiłam również silikonowe piersi bo chcę wyglądać i czuć się jak płeć piękna do ktorej należymy i mamy z tego satysfakcję. Jeżeli jestem w swoim ohydnym ciele to podobają mi się i pociągają mnie kobiety. Czując się I wyglądając jako kobieta mój popęd seksualny jest skierowany na mężczyzn. W tej chwili czekam na paczki ale przygotowując się do bycia kobietą i chcę mieć całe ciało wydepilowane. Depilowałam wczoraj piersi oraz brzuch i to co czułam to ogromne podniecanie I satysfakcję z bycia kobietą. W tej chwili nie posiadam ale wkrótce obiecuję Wam dziewczyny, że wrzucę swoje fotki. Nie chcę się już ukrywać, chcę chodzić na spacery, do kawiarnii i tam gdzie będę miała na na to ochotę. Chcę pójść do galerii handlowej, pochodzić po sklepach i brać rzeczy ze sobą do przymierzalni i je przymierzać bez żadnego skrępowania oraz w pełnym spokoju. Doszłam do wniosku, że teraz to mój czas i chcę robić to co mówi mi moje kobiece serce. Chcę czerpać z życia pełną satysfakcję a JA jako kobieta to coś czego potrzebuję. Pierwszy raz zabieram tutaj głos ale piszę to z potrzeby podzielenia się z Wami dziewczyny moimi przemyśleniami.

Re: Kasia CD moja historia

2
Hej Kasia, dobrze że zaczęłaś siebie akceptować i zaczynasz dążyć do tego co już dawno Ci w głowie siedziało. Jak dobrze to rozegrasz, to będziesz czerpać z życia dużo radości 😃. Udanych dalszych zakupów, bo na pewno na tych kilku rzeczach się nie skończy 😉
Łatwiej jest prosić o wybaczenie niż o pozwolenie

Re: Kasia CD moja historia

4
Kasiu długo chowałaś siebie dla innych. Teraz przeżywasz eksplozje. Wiem że nie będzie łatwo Ci to przyjąć w tym stanie ale warto się "dopracować" zanim zaczniesz wychodzić. Skoro teraz możesz - korzystaj - nawet w domowym zaciszu choćby przy depilacji można czerpać dla siebie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości