Przestało mi się chcieć. Miał tak ktoś?

1
Cześć dziewczyny. Nie wiem w jakim celu to piszę. Może potrzebuję się tym z Wami podzielić. Od jakiegoś czasu przestałam przeistaczać się w ,,motyla". Mam czas i mam możliwość żeby cały czas, no może nie 24/h, ale bardzo często funkcjonować w kobiecej wersji, mam pełną szafę ubrań, w niektórych nawet na dobrą sprawę nie chodziłam. Jednak mi się nie chce. Nie czuję takiej potrzeby. Kiedyś to było nie do pomyślenia. Wykorzystywałam każdą możliwość żeby wskoczyć w ciuszki, pomalować się i gdzieś wyskoczyć lub chociaż poćwiczyć w domu chodzenie w szpilkach. Tak często czułam się kobietą, że nawet chodziły mi po głowie myśli o badaniu, o tranzycji. Nadal lubię mieć gładkie, ogolone ciało, chodzę na laser, śpię w damskiej nocnej koszuli, ale nie pamiętam kiedy odstrzeliłam się po całości. Nie wiem co się porobiło. Czy mi tego brakuje? No chyba nie, bo teraz gdy to piszę mogła bym się ładnie ubrać, pomalować i wyjść na spacer. Nie wiem, chyba po prostu wyjmę coś z szafy, namaluję sobie jakąś ładną twarz i ruszę gdzieś mój stary, zardzewiały tyłek. Może mi się odmieni...

Re: Przestało mi się chcieć. Miał tak ktoś?

2
Cześć.
Ja tak nigdy nie miałam, takiego momentu zniechęcenia ... bo u mnie jak zapewne. dla większości nas nie możemy się doczekać tych chwil przeistaczania się w kobietę. To wszystko zapewne wynika z tego, że moje życie razem z rodziną uniemożliwia mi taką dowolność w czasie, że to wszystko jest planowane z dużym wyprzedzeniem, długo wyczekiwane i niestety tylko kilka razy w roku. Nie wiem jak jest u Ciebie, zapewne mieszkasz sama i nie musisz się dostosowywać, ale w sumie jestem w stanie zrozumieć Ciebie. Być może gdybym mogła to robić kiedy tylko miałabym ochotę, to po jakimś czasie pojawiło się u mnie podobnie co u Ciebie. Mam dla Ciebie pomysł, abyś ponownie poczuła kobiecą krew w żyłach: sesja fotograficzna 😊
Pozdrawiam serdecznie

Re: Przestało mi się chcieć. Miał tak ktoś?

4
Tak jest - z biegiem czasu wszystko powszednieje. Nie bardzo jest na to sposób.
Można jedynie szukać nowych wrażeń - niekoniecznie jakiś "mocnych wrażeń", ale nawet takich drobnych. Dotychczas chodziłaś tylko wieczorem po parku? Wyjdź w dzień. Park to za mało? Idź do centrum handlowego się przejść. Chodzenie to za mało? Zrób tygodniowe zakupy. Pojechałaś samochodem? Pojedź autobusem. Siedzenie wieczorem przed telewizorem w sukience jest nudne? Idź do kina. Itd.
Mam taką listę rzeczy, którą sobie uzupełniam jak mi przychodzi coś do głowy, co mógłbym jeszcze zrobić. Może kiedyś ją tu wstawię.
W każdym razie na końcu listy jest podróż samolotem. :)
"Ludzie będą się gapić, więc spraw, żeby było warto."

Re: Przestało mi się chcieć. Miał tak ktoś?

6
MonikaCD pisze: 28 mar 2026, 17:02 Tak jest - z biegiem czasu wszystko powszednieje. Nie bardzo jest na to sposób.
Można jedynie szukać nowych wrażeń - niekoniecznie jakiś "mocnych wrażeń", ale nawet takich drobnych. Dotychczas chodziłaś tylko wieczorem po parku? Wyjdź w dzień. Park to za mało? Idź do centrum handlowego się przejść. Chodzenie to za mało? Zrób tygodniowe zakupy. Pojechałaś samochodem? Pojedź autobusem. Siedzenie wieczorem przed telewizorem w sukience jest nudne? Idź do kina. Itd.
Mam taką listę rzeczy, którą sobie uzupełniam jak mi przychodzi coś do głowy, co mógłbym jeszcze zrobić. Może kiedyś ją tu wstawię.
W każdym razie na końcu listy jest podróż samolotem. :)
Dokładnie w punkt ! Myślę tak samo 😁

Kurcze, prawie same Monie w tym temacie 😎 Więc MoniaLiza, tak jak piszesz - rusz zardzewiały tyłek i może Ci się odmieni 😉
Łatwiej jest prosić o wybaczenie niż o pozwolenie

Re: Przestało mi się chcieć. Miał tak ktoś?

10
U mnie to jest nieco inaczej. Ania siedzi we mnie cały czas, cały czas obserwuje dziewczyny na ulicy czy w Internecie i zazdrości tych ładnych ciuchów i innych możliwości ekspresji przez wygląd. Ale... wiecie jak to jest, że kobieta stroi się "na miasto", ale w domu zakłada luźną koszulkę i legginsy? Dla mnie męskie ciuchy są trochę takimi "koszulkami i legginsami". A że okazja do wystrojenia się fem to trochę wyższy próg niż po prostu wyjście "na miasto", a kiedy takich okazji nie ma przez jakiś czas to jeszcze się podwyższa bo rośnie zarost itd.... to tym bardziej wygoda i lenistwo zwyciężają 😅

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości