close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie. Zgadzam się, nie pokazuj więcej tej informacji
Szczegóły polityki cookie

 Sobota, 2019-08-24

  Najstarszy w Polsce portal o crossdressingu i transpłciowości
  Istniejemy od 2004 roku

  Ilość odwiedzin: 8201149, ilość odsłon: 65000809
Na skróty
 Familia
 Forum
 Co nowego na forum
 Blog
 Video
 Księga gości
Menu
Strona główna

Ogłoszenia

Aktualności

Nowości w portalu
Nasze projekty
Bieżące wydarzenia
Imprezy i spotkania
Kalendarz spotkań
Od redakcji
Listy do redakcji
Najpopularniejsze

Transpłciowość

Pojęcia
Identyfikacja
Terapia
Pomoc
Przeciw transfobii

Magazyn

Z kraju i ze świata
Zjawiska
Sławni transi
Na granicy płci
Miej świadomość
Prawo
Religia
Moda
Plusy / minusy
Ciekawostki
Na luzie

My i nasi bliscy

LadyLike
Żyć z „nią”
Ja i mój związek

Kultura

Prasa
Teatr
Filmy
Literatura
Grafika
Piosenki

Kawiarenka

Przemyślenia
Moja wielka przygoda
Mój pierwszy raz...
A to ja właśnie...
Transowe przygody
Moje przygody z Anną
Pamiętnik Alex
Wspomnienia Iwony
Opowiadania
Felietony w szpilkach
Biuta Bino

Transformacje

Dbamy o ciało
Makijaż - porady
Ubiór
Włosy i peruki
Dodatki
Tips & tricks
Jak oni to robią!
Makijaż – kurs
Z pomocą medycyny

Poradnik

Przewodnik
Rozmiary
Ciekawy produkt

Katalog

Nasze profile
Specjalnie dla nas
Miejsca i Kluby
Polecamy sklepy
Linki
Pliki do pobrania
Programy

Kontakt

Redakcja
Księga gości
Użytkownicy
Nasza mapa
Najnowsze artykuły
Sobota nad morzem. (4568)
2019.08.06 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (30269)
2019.07.30 Katowice. Dyżur psychologa (29748)
Oczami Nowicjuszki (10756)
Do trzech razy sztuka czyli ... (11398)
Wiosenne Plenerowe Trans Party 2019 (25190)
Spostrzeżenia z życia transki (15874)
Trans Sylwester w Tęczówce (22653)
2018.11.24 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (25602)
2018.09.7-9 - Plenerowe Trans Party (36448)
...więcej...
Najczęściej czytane artykuły
Wymiary... idealne (706183)
Tucking&taping, czyli jak pozbyć się wypukłości w kroczu (605974)
Strony prywatne (379556)
Fryzura i makijaż, a kształt twarzy (330674)
Zakupy za granicą (296621)
Wiązanie krawata (275856)
Jaka fryzura? (239932)
Jak zrobić samemu udane zdjęcia? (239260)
Zakupy w Polsce (230406)
Zestawienie rozmiarów obuwia (226173)
...więcej...

Powrót do: Terapia

Fetyszyzm transwetystyczny: jatrogenny artefakt?
Liczba wyświetleń: 19761


W skrócie:Brak jest empirycznych dowodów na to, że fetyszyzm transwestytyczny jest sam w sobie zaburzeniem psychicznym. Nawet jeśli potrzeby seksualne pacjenta są problematyczne, najlepszą terapią może być odesłanie go do grupy wsparcia.

Do artykułu dodano 3 komentarzy. Pokaż komentarze.
Oficjalny odnośnik bibliograficzny do niniejszego artykułu: Moser, C. & Kleinplatz, P.J. (2002). Transvestic fetishism: Psychopathology or iatrogenic artifact? New Jersey Psychologist, 52(2) 16-17.


Fetyszyzm transwetystyczny:
psychopatologia czy jatrogenny* artefakt?


Dr Charles Moser, profesor seksuologii
Instytut Zaawansowanych Studiów Nad Seksualnością Człowieka
San Francisco, California, USA

Dr Peggy J. Kleinplatz
Szkoła Psychologii
Uniwesytet w Ottawie
Ottawa, Ontario, Canada

Korespondencję kierować na adres: Charles Moser, Ph.D. 45 Castro Street, #125, San Francisco, CA 94114, Docx2@ix.netcom.com


Fetyszyzm transwestytyczny: psychopatologia czy jatrogenny artefakt?

Ubieranie się w odzież stereotypowo przynależną do płci przeciwnej znane jest pod pojęciem crossdressingu. Jeśli crossdressing powoduje podniecenie, mówimy o transwestytyzmie fetyszystycznym. Badania historyczne (Bullough & Bullough, 1977) i kulturowe (Ford & Beach, 1951) wskazują, że crossdressing nie jest rzadkością, trudno jest jednak jednoznacznie stwierdzić, w których przypadkach odnotowanych w materiałach bibliograficznych crossdressing wiązał się z osiąganiem satysfakcji seksualnej. Samej tematyce osiągania podniecenia poświęcono do tej pory niewiele uwagi – dużo łatwiej jest bowiem obserwować pewne zachowania, niż analizować ich przyczyny.

Magnus Hirschfeld wprowadził termin „transwestytyzm” w 1910 roku (Bullough & Bullough, 1977). Havelock Ellis (1936) określił ten sam fenomen pojęciem „eonizm”, lecz objął tym pojęciem osoby, które dzisiaj określano by jako „zniewieściałych homoseksualistów”, a także osoby z zespołem dezaprobaty płci. Kinsey w swoich badaniach pominął tematykę crossdressingu (Gebhard & Johnson, 1979) i zrównał transwestytyzm z crossdressingiem (Kinsey, Pomeroy, Martin & Gebhard, 1953).

Benjamin (1966) zbudował continuum pomiędzy tymi, którzy przebierają się z pobudek erotycznych, a tymi dla których przebieranie jest manifestacją ich odczuwanej płci psychicznej (np. transseksualiści). Wśród osób, które się przebierają, jest ogromna różnorodność. Zaliczyć do nich można m.in. „drag queens” (i „drag kings”), transgenderystów, transseksualistów, transwestytów, shemales, artystów odgrywających role kobiece, a także niektóre przypadki „psychotyczne” – osoby, którym wydaje się, że przynależą do płci przeciwnej.

System diagnozy nozologicznej (DSM) Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrów (APA) uważany jest przez wielu terapeutów za absolutny autorytet w diagnozie zaburzeń psychicznych. System ten jest regularnie rewidowany, wydaje się być zgodny ze aktualnym stanem wiedzy oraz aktualizowany wraz z pojawiającymi się nowymi danymi klinicznymi. DSM klasyfikuje intensywne i nietypowe potrzeby seksualne (np. parafilie) jako psychopatologie. Zgodnie z DSM, zachowania takie są „...utrwalone przez intensywne własne doświadczenia”(APA, 2000, str. xxiii). Nie ma jednak w literaturze żadnego uzasadnienia dla tezy, jakoby owe nietypowe potrzeby seksualne pochodziły z psychopatologii bądź stanowiły psychopatologię same w sobie. Abstrahując od zaszłości historyczne, dlaczego właściwie silne potrzeby seksualne (nietypowe lub inne) miałyby być zaliczane do zaburzeń psychicznych? (patrz Moser [2001] – krytyka koncepcji parafilii) Przygotowywane jest już przedefiniowanie całego pojęcia parafilii, w tym artykule skoncentrujemy się na fetyszyzmie transwestytycznym (FT).

Obecna edycja DSM (APA, 2000) zalicza FT do zaburzeń psychicznych, jednak najnowsze badania nie potwierdzają takiej kwalifikacji diagnostycznej. Brown, Wise, Costa, Herbst, Fagan and Schmidt (1996, str. 265) uznają: „crossdresserzy są w zasadzie nie do odróżnienia od nie-crossdresserów”. To stwierdzenie ma tym większe znaczenie, że Wise i Schmidt byli członkami rewizyjnej grupy roboczej w sekcji zaburzeń identyfikacji seksualnej i płciowej DSM-IV-TR (2000) (komisja ta była odpowiedzialna za rewizję tej sekcji DSM).

Kryteria diagnostyczne określają FT jako zaburzenie specyficzne dla heteroseksualnych mężczyzn. Ani kobiety, ani homoseksualni mężczyźni nie zostaną raczej zdiagnozowani jako FT. Pokazuje to, jak bardzo ograniczone i wąskie jest pojęcie męskości w naszej kulturze oraz w jakim kontekście kulturowym osadzony jest proces diagnostyczny.

Aby zilustrować problematykę diagnozy, rozpatrzymy następujący przypadek:

Pan A jest 40-letnim mężczyzną, żonatym od 15 lat, bezdzietnym, który pracuje jako kierowca ciężarówek. Szuka pomocy terapeutycznej, ma depresję charakteryzującą się obniżeniem nastroju, anhedonią (utrata zdolności odczuwania przyjemności), bezsennością, znużeniem i poczuciem beznadziejności. Stan taki trwa od miesiąca. Pan A obawia się utraty pracy oraz rozwodu na wniosek jego żony. Prawdopodobna diagnoza – epizod ciężkiej depresji.

Załóżmy teraz, że ten sam pacjent siedzi w twoim gabinecie przebrany za kobietę. Opisuje jak to dawniej osiągał seksualne podniecenie podczas przebierania się w damskie fatałaszki, jednak dziś crossdressing działa na niego uspokajająco. Jego pracodawca wie o jego nietypowym zachowaniu (mimo przebierania się w domu, nie w biurze) od współpracownika, któremu A zwierzył się kiedyś. Pracodawca uważa, że musi „dbać o wizerunek firmy”. Żona pana A nigdy nie lubiła crossdressingu swojego męża i uważa takie zachowanie za chore, obawia się ponadto kłopotów, które mogą się wiązać ze skłonnościami męża. Pan A twierdzi jednak, że crossdressing generalnie wpłynął pozytywnie na jego życie. Uważa, że głównym źródłem stresu była konieczność ukrywania się ze swoimi potrzebami oraz że w przeszłości miał okresy wstrętu do siebie, gdyż myślał, że przebieranie się jest chore. Z czasem, przy pomocy grup wsparcia transwestytów, te problemy znikły. Jaka będzie twoja diagnoza? Czy plan i cele terapii zmienią się po uzyskaniu tych dodatkowych informacji?

Według DSM (APA, rok 2000), aby zdiagnozować FT, spełnione muszą być na raz dwa kryteria:
  1. Przez okres przynajmniej 6 miesięcy, heteroseksualny mężczyzna przeżywa powtarzające się, intensywnie podniecające seksualnie fantazje lub potrzebę seksualną przebrania się za kobietę.
  2. Fantazje te i potrzeba przebrania się powodują znaczne cierpienie lub nieprzystosowanie w życiu społecznym, zawodowym lub w innych obszarach jego życia (APA, 2000, str.575).
By dany przypadek uznać za zaburzenie psychiczne, musi wiązać się z nim cierpienie bądź nieprzystosowanie społeczne. Jest dość wątpliwe, czy FT może być zaliczany do zaburzeń psychicznych – jak w ogóle powinien być klasyfikowany w przypadku, gdy nie powoduje cierpienia ani nieprzystosowania społecznego? Rozpatrzymy oba te kryteria oddzielnie.

Cierpienie

Źródłem cierpień pana A są problemy w pracy i małżeństwie, a nie skłonności transwestytyczne. Choć w wyniku przebierania doświadczył pewnych przykrości w przeszłości, dziś nie ma już w związku z tym problemów. Kryteria diagnostyczne nie mówią, że odczuwanie cierpienia musi trwać przynajmniej 6 miesięcy, 6 miesięcy powinno trwać samo zjawisko potrzeby przebierania się. Jeśli potraktujemy ten warunek dosłownie, to pan A stanie się nieuleczalnie chory, nawet jeśli dziś nie występują u niego żadne z wymienionych wyżej symptomów. Jeśli natomiast warunkiem miałoby być odczuwanie podniecenia w okresie ostatnich sześciu miesięcy, to omawiany przypadek nie spełniałby kryteriów diagnozy FT w ogóle.

DSM mówi, że motywy jakimi kierują się crossdresserzy mogą zmieniać swój charakter, a podtekst seksualny może z czasem zaniknąć. W takich przypadkach sugeruje się, że „crossdressing staje się antidotum na lęki i depresje lub przyczynia się do osiągnięcia poczucia spokoju” (APA, 2000, str. 574-5). Czy takie zachowanie, które raczej wskazuje na adaptację niż na cierpienie, powinno być uważane za psychopatologiczne? Racjonalność uznawania za patologiczne zachowań przystosowawczych jest dość wątpliwa.

Niedostosowanie

Choć pracodawca i żona mogą widzieć problem w seksualnych upodobaniach pana A, on sam nie widzi w crossdressingu problemu. Jego niedopasowanie – jeśli istnieje – wynika z faktu, że jego praca i małżeństwo są zagrożone. Gdyby nie był w stanie wypełniać swoich obowiązków w pracy (np. byłby zbyt zaabsorbowany przebieraniem się, by móc prowadzić ciężarówkę), taka dysfunkcja mogłaby być diagnozowana jako zaburzenie psychiczne. Jeśli przyjmiemy, że jego problemy wynikają z uwarunkowań społecznych którym musi sprostać, musielibyśmy się zastanowić, czy diagnoza psychopatologii jest właściwa. Jeśli w takim przypadku FT uznamy za chorego psychicznie, tak samo musielibyśmy zdiagnozować afroamerykanów, których także dotykają przykrości wynikające z dyskryminacji.

Gdy osoby bez żadnych parafilii cierpią lub nie mogą normalnie funkcjonować ze względu na brak akceptacji i wsparcia bliskich, nie uznajemy tego zjawiska za zaburzenie psychoseksualne. Nie uważamy za zaburzenie psychiczne sytuacji, gdy osoby są odrzucane przez potencjalnych partnerów ze względu na ich otyłość, biedotę czy po prostu brzydotę. Dlaczego więc odrzucenie ze względu na inne potrzeby seksualne uważane są za zaburzenie psychiczne?

Najczęstsze powody, którymi niektórzy terapeuci uzasadniają próby leczenia fetyszyzmu transwestytycznego:
  • „Crossdressing uzależnia”. Pacjent czuje potrzebę przebierania się i twierdzi, że zmniejsza to jego napięcie. Współżycie heteroseksualne czy masturbacja nie budzą tak wiele zainteresowania, choć wiele osób twierdzi, że potrzebują tego do zmniejszenia napięcia. Choć każde zachowanie może stać się uzależniające, crossdressing rzadko kiedy spełnia kryteria odczuwania bezwarunkowego przymusu. Jeśli jednak ów przymus by występował, bardziej na miejscu byłaby inna diagnoza, gdyż odczuwanie wewnętrznego przymusu nie jest kryterium diagnostycznym FT.
  • „Crossdresserzy przebierają się by zmniejszyć swoje lęki”. Dlaczego powinniśmy negować metodę radzenia sobie z lękami, zwłaszcza gdy metoda ta się sprawdza? Dlaczego niektóre zachowania dostosowawcze uznawane są za lepsze a inne za gorsze? Co prawda każe zachowanie może być dla niektórych osób szkodliwe, lecz (pomijając już kategorię parafilii) to dość nietypowe uznawać pewne zachowanie samo w sobie jako problem (np. obsesyjne mycie rąk może być uznane za wewnętrzny przymus, nie będzie jednak zaburzeniem mycia rąk).
  • „Crossdresser nie osiągnie aktywności seksualnej bez przebrania”. Wiele osób heteroseksualnych ma problemy z osiągnięciem aktywności seksualnej z partnerami tej samej płci lub partnerami mało atrakcyjnymi. Jednak nie musimy uznawać za patologiczne preferencji seksualnych, które nie odpowiadają „normie”. Nietypowe zachowania nie muszą być patologiczne a zachowania szablonowe nie muszą być zawsze klinicznie zdrowe.
  • „Pacjent potrzebuje pomocy w stłumieniu swoich zachowań”. Lekarze kliniczni odgrywają ogromną rolę w ocenie, które problemy wymagają terapii. Tylko dlatego, że pacjent chce zmienić swoje seksualne upodobania, specjaliści nie powinni od razu zacząć leczenia. Większość terapeutów nie podjęłaby się próby wykorzenienia homoseksualizmu. Przedstawiane problemy (np. depresja, lęki, nadużywanie środków odurzających) mogą nie mieć w ogóle związku z potrzebami seksualnymi. A nawet jeśli ten związek istnieje, wcale nie jest jasne, czy problemy spowodowały pojawienie się nietypowych potrzeb seksualnych, czy seksualne potrzeby spowodowały powstanie problemów, czy też nietypowe potrzeby seksualne wywołują inne problemy, bądź mamy do czynienia z kombinacją wymienionych tu przypadków.
  • Kiedy terapeuta powinien leczyć crossdressing? Seksualność pacjenta może być głównym punktem ciężkości terapii. Niektóre osoby mogą potrzebować pomocy w zintegrowaniu swoich potrzeb seksualnych z ich życiem. Nawet jeśli potrzeby seksualne pacjenta są problematyczne, najlepszą terapią może być odesłanie go do grupy wsparcia albo pomoc mu w radzeniu sobie z problemami wynikłymi z jego upodobań.

Posumowanie

W zaprezentowanym przypadku, koncepcja stłumienia u pana A skłonności transwestytycznych może być dla wielu terapeutów kusząca nawet mimo wartości dostosowawczych crossdressingu. Skoncentrowanie się na FT z jednoczesnym lekceważeniem jego innych problemów doprowadzić do problemów jatrogennych*. Pacjent może zostać pozbawiony terapii skoncentrowanej na jego depresji, doradztwa małżeńskiego, a nawet potrzebnej mu opinii w obronie jego praw o dyskryminację w miejscu pracy.

Brak jest empirycznych dowodów na to, że fetyszyzm transwestytyczny jest sam w sobie zaburzeniem psychicznym. Nawet jeśli kwalifikuje się jako zaburzenie, kryteria diagnozy są na tyle niespójne i niejasne, że rzetelność i słuszność tak postawionej diagnozy może być wątpliwa.

Krytykowaliśmy radzieckie i chińskie placówki zdrowia psychicznego za uznawanie za psychicznie chorych tych, którzy mieli „niepoprawne politycznie” poglądy. Powinniśmy ustrzec się od podobnego błędu w ocenie tych, którzy mają nietypowe potrzeby seksualne.



* jatrogenny: będący następstwem leczenia; taki, którego przyczyną było leczenie; choroby jatrogenne: choroby będące następstwem leczenia

Literatura

American Psychiatric Association. (2000). Diagnostic and statistical manual of mental disorders (4th ed., Text Revised). Washington, DC: American Psychiatric Association.
Benjamin, H. (1966). The transsexual phenomenon. New York: Julian Press.
Brown, G.R., Wise, T.N., Costa, P.T., Herbst, J.H., Fagan, P.J., & Schmidt, C.W. (1996). Personality Characteristics and Sexual Functioning of 188 Cross-Dressing Men. The Journal of Nervous and Mental Disorders 184, 265-273.
Bullough, V.L., & Bullough, B. (1977). Sin, sickness, and sanity. New York: New American Library.
Ellis, H. (1936). Studies in the Psychology of Sex, (Vol. III, Part 2). New York: Random House.
Ford, C.S., & Beach, F.A. (1951). Patterns of sexual behavior. New York: Harper & Row, Publishers.
Gebhard, P.H., & Johnson, A.B. (1979). The Kinsey data: Marginal tabulations of the 1938-1963 interviews conducted by the Institute for Sex Research. Philadelphia, PA: W. B. Saunders Company.
Kinsey, A.C., Pomeroy, W.C., Martin, C.E., & Gebhard, P.H. (1953). Sexual behavior in the human female. Philadelphia, PA: W. B. Saunders Company.
Moser, C. (2001) Paraphilia: Another Confused Sexological Concept. In: P. J. Kleinplatz (Ed.) New directions in sex therapy: Innovations and alternatives (pp. 91-108), Philadelphia: Brunner-Routledge.


Tłumaczenie: karolinka_mala, xL


Do artykułu dodano 3 komentarzy. Pokaż komentarze.



Powrót do: Terapia

Logowanie
Nick:
Hasło:

Ankieta
Czy uzyskałeś pomoc od organizacji LGBT ?
Trans-Fuzja
Tęczówka
Lambda
KPH
innej organizacji
nie otrzymałem/am pomocy
nie szukałem/am pomocy
Skomentuj

Wyniki ankiet
Użytkownicy
Zarejestrowanych: 8280
On line: 31
Zalogowani:
Wyszukiwanie
Myśl na tę chwilę
Absurdem jest dzielić ludzi na dobrych i złych. Ludzie sš tylko czarujšcy i nudni
Oskar Wilde

Skórka
Organizacje i grupy LGBT


sekcja dla całego środowiska Trans

całe środowisko Trans


głównie Les/Gay

Zaprzyjaźnione strony

Crossdressing ogłoszenia



Trans randki
Trans rande
Transgender dating
Copyright (c) 2004-2015 by crossdressing.pl