close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie. Zgadzam się, nie pokazuj więcej tej informacji
Szczegóły polityki cookie

 Sobota, 2019-04-20

  Najstarszy w Polsce portal o crossdressingu i transpłciowości
  Istniejemy od 2004 roku

  Ilość odwiedzin: 8090902, ilość odsłon: 64612652
Na skróty
 Familia
 Forum
 Co nowego na forum
 Blog
 Video
 Księga gości
Menu
Strona główna

Ogłoszenia

Aktualności

Nowości w portalu
Nasze projekty
Bieżące wydarzenia
Imprezy i spotkania
Kalendarz spotkań
Od redakcji
Listy do redakcji
Najpopularniejsze

Transpłciowość

Pojęcia
Identyfikacja
Terapia
Pomoc
Przeciw transfobii

Magazyn

Z kraju i ze świata
Zjawiska
Sławni transi
Na granicy płci
Miej świadomość
Prawo
Religia
Moda
Plusy / minusy
Ciekawostki
Na luzie

My i nasi bliscy

LadyLike
Żyć z „nią”
Ja i mój związek

Kultura

Prasa
Teatr
Filmy
Literatura
Grafika
Piosenki

Kawiarenka

Przemyślenia
Moja wielka przygoda
Mój pierwszy raz...
A to ja właśnie...
Transowe przygody
Moje przygody z Anną
Pamiętnik Alex
Wspomnienia Iwony
Opowiadania
Felietony w szpilkach
Biuta Bino

Transformacje

Dbamy o ciało
Makijaż - porady
Ubiór
Włosy i peruki
Dodatki
Tips & tricks
Jak oni to robią!
Makijaż – kurs
Z pomocą medycyny

Poradnik

Przewodnik
Rozmiary
Ciekawy produkt

Katalog

Nasze profile
Specjalnie dla nas
Miejsca i Kluby
Polecamy sklepy
Linki
Pliki do pobrania
Programy

Kontakt

Redakcja
Księga gości
Użytkownicy
Nasza mapa
Najnowsze artykuły
Wiosenne Plenerowe Trans Party 2019 (12216)
2019.04.16 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (18573)
2019.04.09 Katowice. Dyżur psychologa (18245)
Spostrzeżenia z życia transki (3852)
Trans Sylwester w Tęczówce (10738)
2018.11.24 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (14258)
2018.09.7-9 - Plenerowe Trans Party (24809)
2018.11.24 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (41934)
2018.07.17 Katowice. Grupa wsparcia dla osób niedokonujących korekty (42153)
2018.07.10 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (62803)
...więcej...
Najczęściej czytane artykuły
Wymiary... idealne (686189)
Tucking&taping, czyli jak pozbyć się wypukłości w kroczu (589021)
Strony prywatne (365860)
Fryzura i makijaż, a kształt twarzy (317594)
Zakupy za granicą (281738)
Wiązanie krawata (262891)
Jaka fryzura? (226957)
Jak zrobić samemu udane zdjęcia? (225162)
Zakupy w Polsce (214404)
Zestawienie rozmiarów obuwia (213278)
...więcej...

Powrót do: Terapia

Terapia par w przypadku crossdressingu partnera m.
Liczba wyświetleń: 18901


W skrócie:Często bardzo trudną rzeczą jest przekonanie żony, że jest to kwestia dotycząca pary, a nie wyłącznie jej męża. Terapeuta nie ma możliwości podejścia do tego problemu przy współpracy tylko jednego z partnerów.

Do artykułu dodano 7 komentarzy. Pokaż komentarze.
Dr Anne Vitale
Notatki o transpozycji roli płciowej

Na wstępie pragnę powiedzieć, iż nie uważam, by transwestytyzm sam w sobie był patologiczny. Podobnie uważa Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologów (APA). Po dwudziestoletnim badaniu tego zjawiska, doszłam do wniosku, że jest to po prostu jeden z wielu sposobów indywidualnego wyrażania własnej płciowości. Problematyczny jest jednakże wpływ transwestytyzmu na związki partnerskie.
Dr Anne Vitale jest dyplomowanym psychologiem (California PSY15764), specjalizuje się w pomocy transwestytom oraz osobom o innych problemach identyfikacji płciowej. Jest wieloletnim członkiem Harry Benjamin International Gender Dysphoria Association (HBIGDA) i założycielką Bay Area Gender Associates.
Zakres trudności występujących u poszczególnych par jest bardzo szeroki. W wypadku niektórych par, transwestytyzm komplikuje i tak już trudne relacje, co powoduje, że rozwój wydarzeń zaczyna gwałtownie zmierzać ku sprawie rozwodowej. Na drugim krańcu tej skali, gdzie znajdujemy związki o mocnych fundamentach, terapeuta może skutecznie pomóc, a sam związek ulec wzmocnieniu.

Sytuacja, gdy związku nie uda się utrzymać

Ostatnio odbyłam rozmowę telefoniczną z kobietą z Florydy, mającą dwójkę dzieci w wieku przedszkolnym. Nie wypytywałam jej o wiek, lecz wydawała się być niewiele po trzydziestce. Dzwoniła w związku z niefortunną sytuacją, w jakiej się znalazła. Po pięciu latach chwiejnego małżeństwa odkryła, że jej mąż gromadzi w sekrecie damską bieliznę i materiały pornograficzne związane z crossdressingiem. Po konfrontacji mąż przyznał, że nosi tę bieliznę z pobudek seksualnych. Pragnąc dowiedzieć się czegoś więcej na temat sytuacji, w której się znalazła, a jednocześnie krępując się prosić o radę przyjaciół, rozpoczęła przeszukiwanie Internetu. Tam trafiła na moje opracowanie dotyczące seksizmu – „Seksizm u transseksualistów m/k”. Mimo, że praca w zamierzeniu opisywać miała zachowania niektórych transseksualistów, zdawała się odzwierciedlać jej sytuację na tyle wiernie, że zadzwoniła po poradę i wsparcie.

Okazało się, że od momentu odkrycia faktu transwestytyzmu męża, ten zaczął zwracać się do niej obelżywie i relacje z nim uległy zdecydowanemu pogorszeniu. Opisała swego męża jako „męskiego mężczyznę”, niezdradzającego żadnych zewnętrznych oznak zainteresowania crossdressingiem. Stwierdziła, że mąż często wyrażał się pejoratywnie na temat homoseksualizmu i zniewieściałości obserwowanej u innych mężczyzn. To niemal stereotypowe seksistowskie zachowanie, mające na celu ukrycie własnych skłonności. Mamy tu do czynienia z brakiem samoakceptacji (nienawiścią do siebie samego) i poczuciem winy. Jest to w większym stopniu problem osobisty, niż dotyczący pary. W tej sytuacji żadna pomoc nie może być efektywna do momentu, aż transwestyta sam nie przyzna przed sobą, że kategorycznie zaprzecza istnieniu własnego transwestytyzmu (przeczy sam sobie) i potrzebuje indywidualnej psychoterapii.

Bardziej powszechne i lepiej rokujące sytuacje

Dużo częściej odbieram telefony od mężczyzn nakrytych przez żonę lub partnerkę, które nalegają na rozpoczęcie przez nich terapii. W odróżnieniu od gniewnego i przytłoczonego winą mężczyzny opisanego w poprzednim ustępie, taki transwestyta może współpracować z kilku powodów. Po pierwsze naprawdę zależy mu na utrzymaniu związku i pragnie okazać swe starania poddając się terapii. Po drugie może być już zmęczony zmaganiem się z sekretem swego życia i wreszcie po trzecie – może mieć nadzieję, że znajdę jakiś sposób, który sprawi, że żona lub partnerka zaakceptuje jego transwestytyzm. Mam w najlepszym razie szanse pół na pół na spełnienie tego ostatniego życzenia. Dwudziestoletnia praca z tym środowiskiem nauczyła mnie jednak, że nie ma takiej mocy w świecie zdolnej spowodować, by ktoś przestał się przebierać, zwłaszcza na prośbę innej osoby. Jeżeli związek przetrwa pierwsze dni i tygodnie po ujawnieniu skłonności transwestyty, to akceptacja tych skłonności przez bliską osobę jest zadziwiająco powszechna. Oczywiście jej poziom jest zróżnicowany. Czynnikami decydującymi są:
  1. czas trwania związku (im dłuższy tym lepiej),
  2. doświadczenie życiowe i poziom kulturalny pary,
  3. kwestia tego, czy są małe dzieci, czy nie,
  4. postrzeganie pary przez środowisko,
  5. jak para radzi sobie z ponownym określeniem swojego seksualizmu w aspekcie transwestytyzmu,
  6. w końcu być może najistotniejszą sprawą jest poczucie bezpieczeństwa partnerki w związku z ewentualnością chęci partnera do zmiany płci w przyszłości.
W tym przypadku – bardziej niż w innych, mniej bulwersujących społecznie zagadnieniach dotyczących małżeństwa – ważne jest, by terapeuta zyskał zaufanie pary, jako osoba absolutnie neutralna, nie stojąca po żadnej ze stron. Podobnie jak w przypadku bardziej powszechnych kwestii spornych w małżeństwie, dobrze jest rozpocząć rozwiązywanie tego problemu w spokojnym, empatycznym otoczeniu. Jest to niezwykle delikatna sytuacja z punktu widzenia terapeuty. Wiedząc, że próby powstrzymania partnera od wyrażania swej kobiecości są bezcelowe, a nawet szkodliwe, zmuszona jestem do przerzucenia głównego ciężaru terapii na barki partnerki.

Świadomość, że specjalizuję się w problematyce płci, zwykle pozwala transwestycie poczuć się względnie bezpiecznie. Jednakże żona często czuje się zakłopotana w dwójnasób – za siebie i za męża. W rzeczy samej – często bardzo trudną rzeczą jest przekonanie żony, że jest to kwestia dotycząca pary, a nie wyłącznie jej męża. Terapeuta nie ma możliwości podejścia do tego problemu przy współpracy tylko jednego z partnerów.

Zaczynając rozmowę z obojgiem partnerów, podchodzę do transwestytyzmu jak do jeszcze jednego źle rozumianego i ocenianego typu zachowania, W wyniku takiego podejścia, transwestytyzm staje się coraz mniej postrzegany przez obie strony jako zboczenie czy chorobę.

Problemy rozstrzygane są pojedynczo – zwykle zaczyna się od żalów partnerki, czującej się latami okłamywaną przez ukochanego. Na całe szczęście inne, nie związane z transwestytyzmem kwestie sporne związku wysuwają się na czoło już na wczesnym etapie terapii. Jest to pomocne w dwojaki sposób. Po pierwsze czasowo odsuwa się problem zasadniczy, przenosząc rozmowę na grunt bardziej znajomy – a zatem wygodniejszy. Po drugie pozwala zaobserwować, w jaki sposób para podchodzi do innych problemów, umożliwiając określenie właściwej metody terapeutycznej, gdy już powrócimy do kwestii transwestytyzmu.

W końcu rozszerzam terapię wprowadzając elementy zewnętrzne. Po pierwsze przedstawiam parze krótką listę publikacji, z którymi warto się zapoznać. Polecam szczególnie dwie książki, obie autorstwa dr Peggy Rudd: „Crossdressing z godnością” i „Mój mąż nosi moje ubrania”. Doradzam także przeczytanie prac Julie Freeman. Julie jest od wielu lat żoną transwestyty i prowadzi rubrykę w „The Devil Woman”, miesięczniku Dziewczyn z Diablo Valley. W swych artykułach Freeman opisuje plusy i minusy życia codziennego z mężem transwestytą. Po drugie w pełni wykorzystuję fakt zamieszkiwania w okolicy, w której transwestytyzm i jego oddziaływanie na związki nie są niczym nowym.

Wiele par w rejonie Zatoki San Francisco dawno już znalazło sposób na włączenie transwestytyzmu męskiego partnera w życie codzienne. Część z nich zorganizowała się w grupy wsparcia chętnie dzielące się swym doświadczeniem z nowymi osobami – o ile te ostatnie pragną nawiązać kontakt.

Niestety, powszechne wśród partnerek jest unikanie na spotkaniach innych kobiet, znajdujących się w podobnej sytuacji. Ujawnienie się jest wielkim krokiem naprzód, lecz zalecanym jedynie, gdy partnerka jest poważnie zainteresowana utrzymaniem związku. Utrzymując kontakt z innymi – początkowo mailowy lub telefoniczny, następnie uczęszczając na spotkania grup wsparcia – wkracza ona na długą drogę dająca szanse pomyślnego rozwiązania konfliktu.

Z upływem czasu (czasem wielu lat) para radzi sobie z transwestytyzmem w podobny sposób, jak wcześniej radziła sobie z innymi kwestiami, występującymi wcześniej w związku lub małżeństwie. Zwykle sprowadza się do kwestii praktycznych, dotyczących kwoty, jaką transwestyta może przeznaczyć na swe zainteresowania, bezpieczeństwa w pracy oraz czasu i okoliczności, w jakich może uprawiać crossdressing. Po pewnym czasie sytuacja może stać się bardzo korzystna, jak trafnie ujęła to Julie Freeman w swej rubryce zatytułowanej ”Radość z crossdressingu”: „Koniec ukrywania się, tajemnic, wybiegów może prowadzić do wzrostu harmonii w związkach rodzinnych. Crosdresser odczuwa radość, że nie prowadzi już podwójnego życia oraz radość ze zrozumienia tego faktu przez partnerkę”.

Chciałabym zakończyć tym optymistycznym akcentem. Niestety, negatywna presja społeczna związana z transwestytyzmem jest wciąż duża. Nawet, gdy partnerka nie szuka już lekarstwa i nie pragnie odejść ze związku, zbyt często jej akceptacja dla transwestytyzmu przyjmuje formę rezygnacji. Przed nami jeszcze długa droga, zanim ktokolwiek będzie miał powód do świętowania.

dr Anne Vitale
Źródło: http://www.avitale.com/cdcouples.htm

Tłumaczenie: Iwona Ruda
Redakcja i korekta: Edyta
Swoje trzy grosze, jak zwykle, wcisnęła Laura :)

Copyright 1996 by Anne Vitale, Ph.D. Licensed Psychologist, 610 D Street, San Rafael CA 94901, (415) 456-4452, This Note may be reprinted in any non-profit organization’s newsletter if Dr. Vitale’s name and address appears with it. Other publications must obtain written permission from Dr. Vitale. A copy of any reprints must be sent to Dr. Vitale.


Do artykułu dodano 7 komentarzy. Pokaż komentarze.



Powrót do: Terapia

Logowanie
Nick:
Hasło:

Ankieta
Czy uzyskałeś pomoc od organizacji LGBT ?
Trans-Fuzja
Tęczówka
Lambda
KPH
innej organizacji
nie otrzymałem/am pomocy
nie szukałem/am pomocy
Skomentuj

Wyniki ankiet
Użytkownicy
Zarejestrowanych: 8131
On line: 53
Zalogowani:
Wyszukiwanie
Myśl na tę chwilę
Sąd: grupa ludzi orzekająca, która strona miała lepszego adwokata. Julian Tuwim
Skórka
Organizacje i grupy LGBT


sekcja dla całego środowiska Trans

całe środowisko Trans


głównie Les/Gay

Zaprzyjaźnione strony

Crossdressing ogłoszenia



Trans randki
Trans rande
Transgender dating
Copyright (c) 2004-2015 by crossdressing.pl