close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie. Zgadzam się, nie pokazuj więcej tej informacji
Szczegóły polityki cookie

 Środa, 2019-09-18

  Najstarszy w Polsce portal o crossdressingu i transpłciowości
  Istniejemy od 2004 roku

  Ilość odwiedzin: 8225243, ilość odsłon: 65071232
Na skróty
 Familia
 Forum
 Co nowego na forum
 Blog
 Video
 Księga gości
Menu
Strona główna

Ogłoszenia

Aktualności

Nowości w portalu
Nasze projekty
Bieżące wydarzenia
Imprezy i spotkania
Kalendarz spotkań
Od redakcji
Listy do redakcji
Najpopularniejsze

Transpłciowość

Pojęcia
Identyfikacja
Terapia
Pomoc
Przeciw transfobii

Magazyn

Z kraju i ze świata
Zjawiska
Sławni transi
Na granicy płci
Miej świadomość
Prawo
Religia
Moda
Plusy / minusy
Ciekawostki
Na luzie

My i nasi bliscy

LadyLike
Żyć z „nią”
Ja i mój związek

Kultura

Prasa
Teatr
Filmy
Literatura
Grafika
Piosenki

Kawiarenka

Przemyślenia
Moja wielka przygoda
Mój pierwszy raz...
A to ja właśnie...
Transowe przygody
Moje przygody z Anną
Pamiętnik Alex
Wspomnienia Iwony
Opowiadania
Felietony w szpilkach
Biuta Bino

Transformacje

Dbamy o ciało
Makijaż - porady
Ubiór
Włosy i peruki
Dodatki
Tips & tricks
Jak oni to robią!
Makijaż – kurs
Z pomocą medycyny

Poradnik

Przewodnik
Rozmiary
Ciekawy produkt

Katalog

Nasze profile
Specjalnie dla nas
Miejsca i Kluby
Polecamy sklepy
Linki
Pliki do pobrania
Programy

Kontakt

Redakcja
Księga gości
Użytkownicy
Nasza mapa
Najnowsze artykuły
„Casa Valentina” w Och-Teatr (3534)
2019.10.12 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (56311)
Sobota nad morzem. (8247)
2019.09.10 Katowice. Dyżur psychologa (32382)
2019.09.03 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (32899)
Oczami Nowicjuszki (12189)
Do trzech razy sztuka czyli ... (14678)
Wiosenne Plenerowe Trans Party 2019 (27315)
Spostrzeżenia z życia transki (18567)
Trans Sylwester w Tęczówce (25213)
...więcej...
Najczęściej czytane artykuły
Wymiary... idealne (709998)
Tucking&taping, czyli jak pozbyć się wypukłości w kroczu (609310)
Strony prywatne (382258)
Fryzura i makijaż, a kształt twarzy (333412)
Zakupy za granicą (299584)
Wiązanie krawata (278464)
Jaka fryzura? (242641)
Jak zrobić samemu udane zdjęcia? (242130)
Zakupy w Polsce (233401)
Zestawienie rozmiarów obuwia (228742)
...więcej...

Powrót do: Teatr

„Casa Valentina” w Och-Teatr
Liczba wyświetleń: 3534


W skrócie:Poszłam na ten spektakl jako on – przyznaję. Za to z rodziną. Ale tym razem nie o sobie chciałam, ale o spektaklu. Bo bardzo mi się ten spektakl spodobał. Jak można przeczytać w zapowiedzi jest to opowieść o pensjonacie w którym spotykają się transwestyci.

Do artykułu dodano 3 komentarzy. Pokaż komentarze.
Poszłam na ten spektakl jako on – przyznaję. Za to z rodziną. Ale tym razem nie o sobie chciałam, ale o spektaklu. Bo bardzo mi się ten spektakl spodobał. Jak można przeczytać w zapowiedzi jest to opowieść o pensjonacie w którym spotykają się transwestyci. Żeby nie było wątpliwości – nie TS tylko właśnie takie osoby jak ja. Nie chcę przy tym wchodzić w dyskusję nad ciągłością i niejednoznacznością tych określeń, ale w sztuce są to osoby „przebierające się” od czasu do czasu za kobietę (niezależnie od tego czy ktoś powie, że słowo „przebierać się” jest niewłaściwe w tym kontekście). I o tym jest ten spektakl. Z pozoru trywialna i prosta komedia. Ale…

Widywałam już wcześniej w różnych sztukach czy to teatralnych czy filmowych postacie transwestytów. Zazwyczaj przedstawiane bardzo płytko, zabawnie – jako element sympatyczny, ale zabawny, mało poważny. Tutaj na początku wyglądać to może podobnie. No bo jak tu nie uśmiechać się gdy Cezary Żak wchodzi na scenę w mundurze i wojskowych butach, po czym rozbiera się, zakłada pończochy, futrzane kapcie i szlafroczek i wybiega baletowym krokiem jako Bessy. Wesoła i narcystyczna Bessy będzie z reszta nie raz rozbawiała publikę. Dla przeciętnego widza fabuła robi się bardziej złożona dopiero po jakimś czasie… ale ja od pierwszych scen nie mogłam wyjść z podziwu dla realizmu i złożoności wykreowanych postaci. Wszystkie pojawiające się w spektaklu osoby oddają bowiem tak wiele z tego co my – transwestyci przeżywamy w naszym życiu. I nie mogłam się powstrzymać przez odnajdowaniem analogii do moich własnych doświadczeń chociażby z wiosennego PTP. Opory tych dziewczyn, które występują publicznie pierwszy raz, niezgrabność i niedoświadczenie niektórych z nas w początkach swej przygody, pewność siebie ocierająca się o zarozumiałość u weteranek, narcyzm, wesołość i samouwielbienie u niektórych (jak ja 😉 ) misyjność i ideowość aktywistek, rozterki i wątpliwości na ile możemy sobie pozwolić i jak pogodzić to z rodziną… Czy ukrywać się, czy nie… Tak – „Casa Valentina” ma całą plejadę charakterów odwzorowaną przez wyśmienitych aktorów. I zapewne nikt, kto sam tych różnych rozterek nie przeżył nie jest w stanie tego naprawdę docenić.

Ale to, co naprawdę mnie urzekło w tym spektaklu to to, że nie jest on oczywisty. Nie jest to tylko wesoła komedia, choć na taką może się zapowiadać na początku, gdyż z czasem pojawiają się problemy i poważne dramaty ludzkie. Nie jest to także moralitet na temat tolerancji, choć ten temat przecież musi grać w tym spektaklu kluczową rolę. Czym więc jest ta sztuka? Wg mnie to postawienie wielu bardzo ważnych pytań dotyczących nas wszystkich. Czy my sami jesteśmy tolerancyjni? Gdzie jest granica naszej wolności? Czym nasza wolność jest dla naszych bliskich? W sztuce pojawiają się bowiem także problemy dotyczące naszych żon, dzieci, przyjaciół. I od razu mówię – nie znajdziecie w tej inscenizacji odpowiedzi na te pytania. Tylko same pytania. Bardzo celne, bardzo głębokie, zmuszające do refleksji i jakże aktualne, pomimo iż sztuka oparta jest o wydarzenia autentyczne z Ameryki Północnej z lat 60-tych. A odpowiedzi… myślę że każda z nas znajdzie swoje własne. Wcale nie koniecznie takie same.

Myślę, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdej z nas – kobiet-transwestytów. Może i także dla naszych rodzin. Ja zastanawiam się, czy znajdę czas aby pójść na tę sztukę jeszcze raz… tym razem jako Kristine .

https://ochteatr.com.pl/event-data/3103/casa-valentina

Opublikowane przez:
Kristine Turowska
Kristine

E-mail widoczny tylko dla zalogowanych



Do artykułu dodano 3 komentarzy. Pokaż komentarze.



Powrót do: Teatr

Logowanie
Nick:
Hasło:

Ankieta
Czy uzyskałeś pomoc od organizacji LGBT ?
Trans-Fuzja
Tęczówka
Lambda
KPH
innej organizacji
nie otrzymałem/am pomocy
nie szukałem/am pomocy
Skomentuj

Wyniki ankiet
Użytkownicy
Zarejestrowanych: 8300
On line: 5
Zalogowani:
Wyszukiwanie
Myśl na tę chwilę
Mądrości życiowe nie muszą błyszczeć - wystarczy że nie rdzewieją
Ryszard Wasilewski

Skórka
Organizacje i grupy LGBT


sekcja dla całego środowiska Trans

całe środowisko Trans


głównie Les/Gay

Zaprzyjaźnione strony

Crossdressing ogłoszenia



Trans randki
Trans rande
Transgender dating
Copyright (c) 2004-2015 by crossdressing.pl