close

Informacja dotycząca plików cookies
Informujemy, że używamy informacji zapisanych na urządzeniach końcowych użytkowników przy pomocy plików cookies, w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Pliki cookies użytkownik może kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z naszego serwisu internetowego oznacza, że użytkownik wyraża zgodę na ich zapisywanie. Zgadzam się, nie pokazuj więcej tej informacji
Szczegóły polityki cookie

 Wtorek, 2019-03-26

  Najstarszy w Polsce portal o crossdressingu i transpłciowości
  Istniejemy od 2004 roku

  Ilość odwiedzin: 8069381, ilość odsłon: 64497130
Na skróty
 Familia
 Forum
 Co nowego na forum
 Blog
 Video
 Księga gości
Menu
Strona główna

Ogłoszenia

Aktualności

Nowości w portalu
Nasze projekty
Bieżące wydarzenia
Imprezy i spotkania
Kalendarz spotkań
Od redakcji
Listy do redakcji
Najpopularniejsze

Transpłciowość

Pojęcia
Identyfikacja
Terapia
Pomoc
Przeciw transfobii

Magazyn

Z kraju i ze świata
Zjawiska
Sławni transi
Na granicy płci
Miej świadomość
Prawo
Religia
Moda
Plusy / minusy
Ciekawostki
Na luzie

My i nasi bliscy

LadyLike
Żyć z „nią”
Ja i mój związek

Kultura

Prasa
Teatr
Filmy
Literatura
Grafika
Piosenki

Kawiarenka

Przemyślenia
Moja wielka przygoda
Mój pierwszy raz...
A to ja właśnie...
Transowe przygody
Moje przygody z Anną
Pamiętnik Alex
Wspomnienia Iwony
Opowiadania
Felietony w szpilkach
Biuta Bino

Transformacje

Dbamy o ciało
Makijaż - porady
Ubiór
Włosy i peruki
Dodatki
Tips & tricks
Jak oni to robią!
Makijaż – kurs
Z pomocą medycyny

Poradnik

Przewodnik
Rozmiary
Ciekawy produkt

Katalog

Nasze profile
Specjalnie dla nas
Miejsca i Kluby
Polecamy sklepy
Linki
Pliki do pobrania
Programy

Kontakt

Redakcja
Księga gości
Użytkownicy
Nasza mapa
Najnowsze artykuły
Wiosenne Plenerowe Trans Party 2019 (8863)
2019.03.26 Katowice. Dyżur psychologa (15180)
2019.03.19 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (15431)
Spostrzeżenia z życia transki (2125)
Trans Sylwester w Tęczówce (9084)
2018.11.24 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (11580)
2018.09.7-9 - Plenerowe Trans Party (22033)
2018.11.24 Katowice - Trans Wieczorek w Tęczówce (39454)
2018.07.17 Katowice. Grupa wsparcia dla osób niedokonujących korekty (39787)
2018.07.10 Katowice. Wtorkowe pogaduchy przy kawie (60328)
...więcej...
Najczęściej czytane artykuły
Wymiary... idealne (682124)
Tucking&taping, czyli jak pozbyć się wypukłości w kroczu (585409)
Strony prywatne (363206)
Fryzura i makijaż, a kształt twarzy (315111)
Zakupy za granicą (278816)
Wiązanie krawata (260434)
Jaka fryzura? (224421)
Jak zrobić samemu udane zdjęcia? (222404)
Zakupy w Polsce (211601)
Zestawienie rozmiarów obuwia (210802)
...więcej...

Powrót do: Prasa

DRAG KING. Kobieca prowokacja w męskich ciuchach
Liczba wyświetleń: 18055


W skrócie:Z płaską klatą i w luźnych spodniach coraz bardziej przypominają facetów. Ania wypycha spodnie przy rozporku kilkoma zwiniętymi skarpetkami. – Markują członek – tłumaczy. – Pozwalają bardziej wczuć się w rolę mężczyzny. Nie sposób z czymś takim po kobiecemu zakładać nogi na nogę.

Do artykułu dodano 30 komentarzy. Pokaż komentarze.
Na co dzień spełniają się jako specjalistki od reklamy i marketingu. Nocą zamieniają się w twardych raperów, drapieżnych macha, romantyków. W męskim przebraniu odreagowują stresy i po prostu świetnie się bawią!

Sobotni późny wieczór. Modny warszawski klub Galeria pęka w szwach. Przy stolikach pełno kolorowo ubranych, swobodnie zachowujących się gości. Nikogo nie szokuje widok obejmujących się par, czasem tej samej płci. Większość to stali bywalcy. Spędzili męczący tydzień w pracy, teraz chcą się rozerwać. Za moment obejrzą nowość w Polsce: występ grupy Drag King Da Boyz. Kaśka, psycholożka z Krakowa przyjechała specjalnie na ich pokaz. Nie ukrywa ciekawości. – Widziałam występy Drag Queen, czyli facetów przebranych za kobiety. O Drag King, czyli kobietach udających mężczyzn tylko słyszałam przekrzykuje muzykę. – Mam nadzieję, że dziewczyny „dadzą czadu”!

Wejść w skórę faceta

W garderobie na tyłach klubu Magda (25 l.) i Ania (25 l.) z Da Boyz, szykują się do występu. Najwięcej czasu zajmuje im ukrycie piersi. Ania uciska je czymś w rodzaju gumowego gorsetu używanego przez kobiety do wysmuklania talii. Magda krępuje biust kilkoma rolkami elastycznego bandaża. Zdarza się, że tak „opancerzone” mają problemy z oddychaniem. Ale liczy się przede wszystkim efekt. Z płaską klatą i w luźnych spodniach coraz bardziej przypominają facetów. Ania wypycha spodnie przy rozporku kilkoma zwiniętymi skarpetkami. – Markują członek – tłumaczy. – Pozwalają bardziej wczuć się w rolę mężczyzny. Nie sposób z czymś takim po kobiecemu zakładać nogi na nogę. Trzeba siedzieć jak mężczyzna, z szeroko rozstawionymi kolanami. I, co jakiś czas, poprawiać sobie to „coś” w spodniach, przekładając z jednej nogawki w drugą.

Zarost musi wyglądać naturalnie. Końcówki włosów (najlepiej nadają się do tego te z miejsc intymnych) dziewczyny przyklejają na żel fryzjerski do policzków i na szyję. Na to brązowy cień do powiek i Magda i Ania są gotowe do występu. Na godzinę zamienią się w Drag King (DK) o pseudonimach Morfi i Tivv. – Uwielbiam przebierać się za faceta. Ale to nie znaczy, że chciałabym zmienić płeć! – uśmiecha się Magda. – Występy to świetna zabawa i w pewnym sensie realizacja moich ukrytych marzeń o aktorstwie!

Muzyka ze sceny dociera do garderoby. Publiczność bije brawo i skanduje: Da Boyz! Dziewczyny zaczynają występ.

Być bożyszczem nastolatek

Kaśka wpycha się w tłum zebrany przed sceną. Gasną światła. Nagle scenę rozświetla wirująca pod sufitem kolorowa, błyszcząca kula. „Ja jestem KASA, a może Casanova!” – płynie z głośników. Przez tłum przedziera się postać w szerokich spodniach, czapce bejsbolówce i podkoszulku. To Ania, czyli DK Tivv. Energicznie wskakuje na scenę. Porusza się w rytm przeboju KASY. Śpiewa, gestykuluje, karykaturalnie przerysowując dość szorstki sposób bycia rapera. Co chwila poprawia opadające spodnie i posyła w stronę widowni niezwykle uwodzicielskie spojrzenia. To się podoba!

Kaśka szaleje. Podskakuje, tańczy. – KASA, jesteś boski, pragnę cię!! krzyczy ze śmiechem. Nie jest w tym samotna. Podobnie zachowuje się większość publiczności, szczególnie damskiej.

„Połowa lasek na me słowa oddać mi się w całości jest gotowa!” – płynie z głośników. Anka przystaje, łapie się za rozporek i poprawia dwie zwinięte skarpetki udające fallusa. Dziewczyny pod sceną wprost pokładają się ze śmiechu. Po chwili miejsce rapera zajmuje bożyszcze nastolatek – Amerykanin Justin Timberlake. To popisowy numer Magdy. Klub wypełnia dudniący rytm przeboju dyskotek „Rock your body” (Rozkołysz się). W białej czapeczce, obcisłym podkoszulku, z przyklejonym zarostem Magda wygląda i porusza się prawie identycznie jak Justin. Nie na darmo kilkanaście razy obejrzała teledysk z boskim Timberlakiem w roli głównej i ćwiczyła do znudzenia! Żegnają ją niesłabnące brawa i pisk damskiej części widowni. Zabawa rozkręca się na całego.

Odkryć w sobie Romea

Chwila przerwy. Magda i Ania przygotowują się do kolejnego numeru. Walczą z tremą, bo razem występują zaledwie od kilku miesięcy. Poznały się w Zakopanem, na zajęciach feministycznej Akademii Tolerancji: warsztatach dla pań, które chcą walczyć z dyskryminacją kobiet. Podczas zajęć m.in. przebierały się za facetów i naśladowały ich sposób bycia. – Okazało się, że to świetna zabawa – mówi Ania. – Wskakując i wyskakując z męskiej skóry poczułam, że mogę być kim chcę i robić to, na co mam ochotę.

Ania zakłada białą koszulę i sprawnie wiąże połyskujący złotą nitką krawat. Wszystko z krakowskiego ciuchlandu. Wyszperała tam też inne rekwizyty do występów: markowe, skórzane kurtki, skejtowskie spodnie, koszule ze spinkami. Sąsiadują w jej szafie z eleganckimi garsoneczkami i damskim spodnium, które zakłada do pracy.
– Jako DK uwalniam się ze sztywnego gorsetu panienki z biura – śmieje się.
– Podczas występów odkrywam w sobie kilku facetów: od maczo po romantycznego Romeo. To naprawdę zabawne. No i odpoczywam od codzienności.
– A ja nabieram energii na cały tydzień pracy w agencji reklamowej – dodaje Magda. – Już po jednym występie czuję się silniejsza, bardziej pewna siebie.

Koniec przerwy. Ania nakłada filcowy kapelusz i wyjmuje z wody kupioną wcześniej czerwoną różę. To ważny element kolejnego numeru. Teraz Drag King Tivv wcieli się w rolę zakochanego romantyka. Klub wypełnia lekko zachrypnięty głos piosenkarza, Petera Gabriela. Robi się ckliwie i romantycznie.

Ania wychodzi na scenę, staje na lekko rozstawionych nogach. Porusza się w rytm piosenki Gabriela pt. „The book of love” (Księga miłości). Przymyka oczy. Szalejąca wcześniej publiczność daje się ponieść nastrojowi. Kilka par zaczyna się całować. Kaśka z Krakowa nie kryje wzruszenia.

– Występy Drag King nie zawsze ośmieszają męskość – tłumaczy. – Czasem przypominają kobietom ich marzenia o prawdziwej miłości. Poza tym, pokazują im, jak wygląda i zachowuje się czuły i opiekuńczy facet. A tacy już chyba wyginęli...

Za kulisami Magda kończy przyklejanie do rąk zmywalnych tatuaży. Zakłada obcisłe spodnie i czarną podkoszulkę. We włosy wciera żel. Oczy ukrywa za okularami. Za chwilę wyjdzie na scenę jako solista kultowego zespołu Depeche Mode.

Zażartować z macha

„Wszystko, czego pragnę, jest w moich ramionach!” – z głośników płynie głęboki, męski głos czołowego „Depesza”. Tańcząca na scenie Drag King Morfi wygląda jak ucieleśnienie dziewczęcych marzeń o tajemniczym chłopcu – rockendrollowcu. Co chwila poprawia zsuwającą się z ramion „skórę”. Zza czarnych okularów rzuca w stronę widowni wyniosłe spojrzenia. Pod sceną zbiera się grupka dziewczyn. Biją przed Morfi pokłony jednocześnie dławiąc się śmiechem. – Magda odgrywa rolę nadętego, zakochanego w sobie kolesia – tłumaczy Ania, która przygląda się całej scenie zza kulis. – Przerysowuje jego sposób bycia, pokazuje, jaki jest śmieszny. Dziewczyny mogą z niego żartować. Śmiech oczyszcza, rozładowuje negatywne emocje. Kto wie, może kiedyś cierpiały przez podobnego mężczyznę?

Pora na seksownego George’a Michaela. To ulubiony numer Anki. Strój do tego „kawałka” kompletowała przez kilka miesięcy. Spodnie w kancik i skórzaną kurtkę wyszperała w ciuchlandzie. Policyjną, angielską czapkę znalazła na pchlim targu we Francji. Pałka to prezent od znajomych. Wkłada ją za pasek i kołyszącym, męskim krokiem wychodzi na scenę.

– George, daj czadu! – krzyczy na jej widok ufarbowany na platynę blondyn. Do klubu przyszedł z partnerem. Są menedżerami dużej firmy. Nikt w pracy nie wie o ich odmiennej orientacji seksualnej. Tylko w klubie nie boją się trzymać za ręce, przytulać. W firmie nawet ze sobą nie rozmawiają. – George Michael to nasz idol – wyznaje platynowy blondyn. – Ma odwagę mówić o swoim homoseksualizmie. No i świetnie śpiewa i jest taki seksowny!

Szalejąca na scenie DK Tivv stara się być atrakcyjna zarówno dla gejów, jak i „heteryków”, czyli heteroseksualnych. Powoli, jakby robiła striptiz, wyjmuje zza pasa gumową pałkę. Daje ją potrzymać dziewczynie z widowni. W finałowej scenie piosenki zdejmuje z głowy policyjny hełm i zakłada na głowę platynowemu blondynowi. Widownia wyje z zachwytu.

Pozbyć się strachu

Da Boyz szykuje się do ostatniego numeru. Anka i Magda ściskają paskiem za duże, skejtowskie spodnie. Zawieszają na szyjach posrebrzane łańcuchy. Poprawiają odklejający się zarost. Włosy chowają pod czapkami z daszkiem. Przez ostatnich kilka minut swojego show znów będą raperami. Tym razem naśladują chłopaków z zespołu Trzeci Wymiar. „Kiedy patrzę tak na ciebie, jesteś fajna, aj. Dla mnie masz stajla!” – rapują. Razem z nimi śpiewa cała widownia: „Kiedy łączy nas noc upalna, aj. Dla mnie masz stajla!”. Platynowy blondyn przytula mocniej partnera. Kaśka z Krakowa robi dziewczynom zdjęcie. Pokaże je później kobietom z przychodni dla ofiar przemocy domowej. – To z pewnością nie wyleczy je ze strachu przed mężczyzną, ale przynajmniej rozbawi. A to już dużo! – tłumaczy.

Koniec występu. DK Morfi i Tivv zmywają z rąk tatuaże, zdejmują krępujące biust opaski. Myją twarze. Znowu są młodymi, atrakcyjnymi kobietami. – Świetnie się bawiłam – przyznaje Magda. – Mam nadzieję, że przekazałam trochę pozytywnej energii innym dziewczynom. Chciałabym, żeby zrozumiały, że są silne i mogą w życiu zrobić wszystko. Nawet przez moment być facetem...

Elżbieta Turlej
fot. Tomek Kępa dla „Świat Kobiety”
Źródło: „Świat Kobiety” nr 10/2006, przedruk z www.kobiety-kobietom.com


Do artykułu dodano 30 komentarzy. Pokaż komentarze.



Powrót do: Prasa

Logowanie
Nick:
Hasło:

Ankieta
Czy uzyskałeś pomoc od organizacji LGBT ?
Trans-Fuzja
Tęczówka
Lambda
KPH
innej organizacji
nie otrzymałem/am pomocy
nie szukałem/am pomocy
Skomentuj

Wyniki ankiet
Użytkownicy
Zarejestrowanych: 8108
On line: 31
Zalogowani:
Wyszukiwanie
Myśl na tę chwilę
Sumienie to tylko cichy głosik, który szepce, że ktoś patrzy
Julian Tuwim

Skórka
Organizacje i grupy LGBT


sekcja dla całego środowiska Trans

całe środowisko Trans


głównie Les/Gay

Zaprzyjaźnione strony

Crossdressing ogłoszenia



Trans randki
Trans rande
Transgender dating
Copyright (c) 2004-2015 by crossdressing.pl