Wiem, że Świat może być lepszy niż jest, a każdy z nas
może się do tego przyczynić.
Wiem, że ludzie są różni. Mają prawo do swej indywidualności - a wszyscy różni
są równi.
Wiem, że każdy ma prawo wymagać, aby nikt nie ograniczał jego egalitarnych praw
i nie odbierał mu jego szans.
Wiem, że często nie jest prawdą to, co powszechnie za prawdę jest uważane. O
racji nie przesądza głosowanie.
Wiem, że demokracja nie jest tylko rządami większości. Jest także gwarancją
równości praw i obowiązków dla wszystkich. Jest także zobowiązaniem
silniejszych wobec słabszych.
Wiem, "ja" to nie tylko moje ciało i mój interes. Moje "ja"
to także wszystko to, co jest dla mnie ważne, o czym marzę i w co wierzę. Jeśli
uda mi się zrobić coś dla realizacji moich przekonań, marzeń i wartości -
zrobię to dla siebie.
Dlatego dołączyłam do tych, którzy stworzyli i animują Fundację Trans-Fuzja.
www.transfuzja.org .
Dlatego staram się wspierać działania wszystkich
tych ludzi, dla których człowiek i ochrona jego praw jest wartością najwyższą.
Wiem, że inni ludzie mogą mieć inny pogląd na świat niż ja albo uważać, że nie
ma sensu czy, że nie warto. Wiem, rozumiem, potrafię uszanować.
Ale nie umiem utrzymać szacunku do ludzi agresywnych, cynicznych,
nietolerancyjnych i nienawistnych. Tych, których inne poglądy czy jakaś
odmienność prowokują do agresji, skłaniają do wyciągania noża.