Nick:

Hasło:

Isia
Imię:Maria Ismena
Nazwisko:Rut
Kraj:Polska
Województwo:Wielkopolskie
Miejscowość:Poznań
Płeć:No cóż...? To chyba widać. ;-)
Wiek:47 lat
Znak zodiaku:Lew
Wykształcenie:wyższe
Zawód:wiele zawodów
Religia:chrześcijaństwo
Ostatnie logowanie:2012-01-18
Ilość odwiedzin:13230
 
O mnie

Facet, który choć raz nie poczuje się kobietą - nie założy damskiej garderoby (stanika, halki, rajstop bądź pończoch, sukienki, spódniczki, koszulki, bluzeczki, etc.), nie obuje pantofli lub kozaczków na obcasie, nie dzierży w dłoni damskiej torebki, nie ozdobi dłoni pierścionkami a na uszy nie założy kolczyków lub klipsów, nie zrobi sobie kobiecego makijażu i nie pomaluje paznokci, wreszcie nie uczesze się jak babka - traci wiele.

 

Gdybym raz na jakiś czas nie mogła wskakiwać w damski wizerunek, gdybym nie mogła wyglądać, zachowywać się i rozmawiać jak ona, i gdybym nie była odbierana przez innych jak kobieta, traciłabym jeszcze więcej. Dlatego jestem jaka jestem: kobietą od okazji do okazji, którą bywam i uwielbiam bywać.

 

Mogłabym przejść na drugą stronę płci, bo współcześnie z medycznego punktu widzenia można prawie wszystko (”prawie” robi jednak różnicę, bo to ”prawie” w moim mniemaniu nie potrafi dać pełnego zadowolenia z bycia sobą). Mam niewątpliwą przyjemność znać osoby po seksualnej korekcie i podziwiam je za determinacje oraz odwagę, ale - gdyby przyszło mi postąpić tak jak one, to - wtedy musiałabym bezpowrotnie stracić jeszcze więcej, albo i wszystko co w życiu najważniejsze. Pomijam fakt, że i tak nigdy nie byłabym genetyczną kobietą,. Dlatego zostaję po tej samej stronie płci: genetycznym mężczyzną, mężem i ojcem, wielbicielem kobiecości i wszystkiego co kobietom przystoi.

 

I choć codziennie w duszy (poniekąd też wirtualnie) jestem i uwielbiam być dziewczyną, to tylko raz na jakiś czas pojawiam się w rzeczywistości (czyli fizycznie) jako Ona. Taka jestem też tutaj na tym portalu: Maria => Marysia => Rysia => Isia, pod pseudonimem artystycznym Ismena (He ”is a man”).

Moje dane kontaktowe